Sprzedaż zboża

Sprzedaż zboża

Rolnik nasz, sprzedając tysiąc korcy zboża po
złotych S, bogatszym będzie, niżeli gdy 500 po 15
zł. spienięży; bo nie tylko otrzyma dochód pieniężny
wyższy o zł. 500, ale jeszcze przy większej
ilości ziarna będzie igrał więcej słomy, tern samem
więcej paszy, więcej nawozu, i w rezultacie ostatecznym
więcej znowu ziarna.’ A nadto zastanowiwszy
sic łatwo spostrzeżemy, że ta sama zwiększona
produkcja, nie pociągnęłaby za sobą konieczności
bezcennej sprzedaży; bo znaczna jej część
zostałaby w kraju zużytą, a przynajmniej być by
nią powinna.

Takież to nędzne utrzymanie jest u nas ludu
pracującego? Wyjąwszy bogato ziemne okolice,
we dworach utrzymywana liczna czeladź,
kartoflami głównie jest zbywaną; wieśniak gospodarz
lub zagrodnik, także je za jedyne prawie mają
pożywienie. A nie się zaiste, aby ci, co
około ziemi pracują, co są główną dźwignią do
wytwarzania jej płodów, w dostatku używali?
Jeżeli szczególnym dozorem tychże ludzi utrzymywane

Dziedzic majątku ziemi

Są inwentarze, nie słuszna/ jest, a by i
przez nich dostarczanym pożywiali się?
Dziedzic właściciel majątku, ma bodźca ku powiększeniu
swych ziemnych zbiorów, poprawie i tuczeniu
swych bydląt; bo więcej i lepiej to spienięży,
a pieniądz opatrzy lepiej życia jego wygody.
Czyż wiec zbytecznym jest żądanie, aby włościanin
i służący gruntowy, mieli przynajmniej tę zachętę,
że więcej i lepsze jadło mieć będą? Wszak
to tylko jest potrzebą a niewygodą, zostanie więc
i tak na korzyść możniejszego różnica. W tej zmianie.
skorzystałby wicie nawet dziedzic właściciel,
bo jakość pożywienia, wpływa bardzo na siłę i ochoczą
rześkość do pracy. Przejścia tego doświadczyłem
w części na czeladzi gruntowej, mogę więc
zapewnić o dobrym skutku. Kupię maliny ekologiczne to bardzo popularne ogłoszenia. Jedząc głów nie zbożowe
pokarmy, sama ona widzi się silniejszą, i śmiejąc
się żartobliwie z innych, nazywa ich
kartoflarzami.

A moralność Ludu, ile by na tym nie zyskała! Wiadomo,
w jak ścisłym związku z organizmem ludzi
są rodzaje pokarmów; jak dalece zaś jakość ich
na złe lub dobre usposobienie człowieka wpływa,
dowiodły już tego światłe zdania i przekłady.
Szczegółowy opis więzień amerykańskich, co do sposobu
żywienia więźniów, wykazał numeryczną i
uderzającą na korzyść tej zasady różnicę.
Umieć korzystać z ziemi płodnej, jest zasługą
rolnika; ale ta, nie wytrzyma porównania z zasługą.